06Co prawda na plakatach widniał suplement – „monodram Alinka”, ale nie spodziewałem się, że każdy ‘członek’ Pogodno przyodzieje sukienkę i przedstawi się jako Alinka ;D
Kolejne minuty wydarzenia wywoływały coraz większy szok, kiedy to między utworami z najnowszej płytki [Opherafolia] fragmenty swojego pamiętnika czytała oczywiście Alinka ;D
Na ‘koniec’ Budyń krzyknął tylko, że mają niespodziankę. Rzeczywiście niezły prezent – bonusowy koncert DICK 4 DICK ;D

Mój pierwszy raz z Pogodno na żywo miał miejsce niespełna rok wcześniej – już wtedy stali się dla mnie nr jeden na polskiej scenie rockowej.