zaczęli od początku, czyli od wychowania bez ekranów

Dzieciom w wieku przedszkolnym dają limit na bajki: dziesięć minut dziennie. Starszym: film raz na tydzień i godzinę grania na komputerze. Żadnego tabletu, żadnego smartfona, w domu nie ma telewizora. Chłopcy chodzili do przedszkola i do szkoły, która sama takie reguły wprowadza, funkcjonowali w środowisku podobnych sobie dzieci. A to przy ograniczaniu nowych technologii bardzo istotne – jeśli cała grupa ma smartfony, dziecko, które go nie ma, czuje się wykluczone.